Złocieniec miasto z klimatem

Po sześciu dniach pobytu na Krecie do Nowego Worowa powrócili uczniowie Szkoły Podstawowej uczestniczący w międzynarodowym spotkaniu projektowym. Szkoła już drugi rok realizuje współpracę ze szkołami z Grecji, Turcji i Hiszpanii (Kraj Basków) .

Projekt współfinansowany w ramach programu Unii Europejskiej Erasmus+

Projekt pod tytułem Mission Possible - Helth 2017-2019 poświęcony był zdrowiu człowieka, a ostania realizowana część dotyczyła zdrowia i wody. Woda była traktowana bardzo szeroko- jako ten element, bez którego nie jest możliwe życie na ziemi. Wszyscy uczniowie realizowali w swoich krajach badania, doświadczenia , poszukiwania wiadomości, ciekawostek o wodzie. Wiedzą wymieniali się w trakcie roku szkolnego, a spotkanie i prezentacje były okazją do przedstawienia na forum międzynarodowym zrealizowanej pracy , jak i kształcenia umiejętności porozumiewania się w języku angielskim. Gospodarze zaplanowali bardzo intensywny program pobytu, który rozpoczął się od oficjalnego powitania wszystkich delegacji przez burmistrza w siedzibie Gminy w Platanias. Burmistrz przekazał nam wiele informacji o działaniach lokalnej społeczności i władz związanych z zaopatrzeniem mieszkańców w wodę, dbałością o jej czystość, sposobach oszczędzania wody oraz zakładzie butelkującym wodę. Zwróciliśmy uwagę, iż cała roślinność jest bardzo intensywnie podlewana, gdyż panuje tam wysoka temperatura.

Następnie wróciliśmy do Kolymvari i tam mieliśmy spotkanie z lokalnymi rybakami. Rybacy opowiadali nam różne rzeczy. Nastał czas wolny, więc poszliśmy na plaże i zrobiliśmy sobie zdjęcia. Później byliśmy bardzo głodni i poszliśmy do restauracji i tam zjedliśmy. Następnie wyruszyliśmy do Orthodox Academy i tam zaprezentowaliśmy nasze szkoły oraz zatańczyliśmy nasze tańce narodowe. Pierwszą szkołą która się zaprentowała była to Grecja, drugą była Turcja, trzecią byliśmy my Polska zaś ostatnią była Hiszpania (Kraj Basków). Pierwsza szkoła, która zatańczyła i zaśpiewała była to Turcja, druga szkoła która zatańczyła oraz zaśpiewała była to Grecja, następnie Hiszpania (Kraj Basków) , ich taniec podobał mi się najbardziej, był taki piękny i na końcu my, czyli Polska. Po tańcu nastała kolacja, moim zdaniem nie było nic takiego dobrego, ale to moje zdanie.”

SebastianKolejny dzień to wizyta w Heraklio w miejscowym oceanarium, gdzie podziwialiśmy różnorodność i bogactwo podwodnej fauny. Popołudnie wszyscy spędziliśmy w starogreckim miasteczku Rethymno, które jest trzecim co do wielkości miastem Krety. W okresie grecko-rzymskim miasto było ważnym ośrodkiem handlowym oraz biło własne monety. Po okresie panowania Wenecjan , pozostały potężne fortyfikacje. Kolejny dzień minął nam pod wrażeniem archeologicznych pozostałości, które podziwialiśmy w Aptera , mieście istniejącym ok. tysiąca lat p.n.e. Było bogate i żyło z handlu morskiego. Znajdują się tam ogromne rzymskie cysterny, a większość terenów czeka na badania archeologiczne. Następnie udaliśmy się do Muzeum Morskiego, które znajduje się w Chanii. Byliśmy pod wrażeniem zgromadzonych tam skarbów, pamiątek i ciekawostek z zakresu biologii, geografii i historii związanych z morzem. Dzień zakończyliśmy spacerem po nabrzeżu portowym pełnym turystów i straganów i sklepików z pamiątkami.

Niedziela rozpoczęła się pod znakiem pobytu w Aquaparku w Limnoupoli.

Gdy już dotarliśmy każdy był podekscytowany tym że będziemy zjeżdżać z takich wielkich i szybkich zjeżdżalń. Było kilka poziomów trudności w tych zjeżdżalniach, każdy dobrze się bawił i poopalał. Był też wielki basen i rzeczka na której można było pływać, był również plac zabaw dla dzieci na wodzie.” Malwina .

Poniedziałek to przedostatni dzień naszego pobytu, to podróż na wyspy Gramvoussa i Balos. Laguna Balos jest miejscem magicznym, woda ma turkusowy kolor, a plaże zapełnia drobny czyściutki piasek. Podobno kiedyś, zatoka ta była ulubioną kryjówką piratów, którzy swoją główną, historyczną lokalizację mieli na wyspie Gramvoussa, na której również zatrzymał się nasz statek. Wróciliśmy opaleni i pełni wrażeń.

01.07.2019 - tego dnia wybraliśmy się statkiem na wyspę Gramvoussa oraz Balos. Gdy płynęliśmy statkiem było strasznie zimno. Ale gdy wysiedliśmy na pierwszej wyspie byliśmy w wielkim szoku, że na prawdę może być tak pięknie. A to była dopiero pierwsza wyspa. Był tam ogromny zamek na górze, aby ciężko było się do niego dostać oraz piękne morze, jak się weszło do wody, można było zamarznąć . Ale daliśmy radę. Następnie poszliśmy do statku i popłyneliśmy na kolejną wyspę, na niej było po prostu pięknie! Dużo pięknych widoków, woda, która okazała się wielkim zaskoczeniem, ponieważ sięgała tylko do kostek . Ale po sporym odcinku woda stawała się coraz głębsza. Każdy z nas wiele czasu spędził w wodzie, chodziliśmy po plaży i oczywiście robiliśmy wiele wspaniałych zdjęć. Po 2 godzinach na wyspie Balos wsiedliśmy na statek i po pewnym czasie znaleźliśmy się z powrotem  w Kastelli. Wsiedliśmy do autobusu i pojechaliśmy na rozdanie certyfikatów. Na początku każdy poleciał do łazienki, aby się przebrać i przygotować.

Następnie usiedliśmy wszyscy na jednej sali i gospodarze rozdali każdemu certyfikat, nie zapominając o ani jednej osobie. Oraz na koniec pojechaliśmy do domów i tam zjedliśmy pyszną kolację.”

Patrycja. Były pożegnania i łzy. Koleżanki z Turcji i Kraju Basków wylatywali następnego dnia. Nam pozostał wtorek, który spędziliśmy w Chanii. I tak zakończyła się nasza grecka przygoda. Wszyscy chcielibyśmy kiedyś tam wrócić.

Artykuł został zrealizowany przy wsparciu finansowym Komisji Europejskiej. Artykuł odzwierciedla jedynie stanowisko jej autorów i Komisja Europejska oraz Narodowa Agencja Programu Erasmus+ nie ponoszą odpowiedzialności za jej zawartość merytoryczną.

 

 

Wpisany przez: Beata Borzeska

  • Panoramy 360
  • Panoramy 360
  • Odpady
  • Newsletter
  • Kino Mewa
  • System Informacji Przestrzennej
  • Informacja turystyczna
  • Ciekawostki turystyczne
  • Program Rewitalizacji
  • Jezioro Tajemnic
  • Bonifikata dla młodych
  • Polskie trasy
  • 16 południk
  • 16 południk

Kalendarz


Nadchodzące wydarzenia